Moje teorie (?)

Ponownie wpadł mi do głowy pomysł z którym walczę od jakiegoś czasu. Dotyczy spraw ważnych, intrygujących, niby nierozwiązanych.

Wielokrotnie słyszałam pytania, na które postaram się teraz odpowiedzieć. Wcześniej unikałam tych pytań, pozostawiając je bez odpowiedzi…

Są kontrowersyjne i zajmują głowę nie jednej osobie, tym bardziej bliskim osobom tychże osób. Będą to krótkie odpowiedzi na pytania. Napiszę, co koniecznie, dodam, że aby je uzyskać używałam wielu „narzędzi”-dla pewności… a przede wszystkim swojej intuicji.

Słynna „śmierć Madzi”. Zabójstwo.

Katastrofa w Smoleńsku. W mojej skromnej opinii był to po prostu wypadek. Nic więcej. Samolot był niesprawny.

Śmierć Andrzeja Leppera (który, o dziwo, pisał do mnie na „facebook’u” dzień przed śmiercią) – uważam za samobójstwo. Zaważyły emocje.

Śmierć Jaroszewiczów. Dokonały tego osoby im znane/bliższe.

Śmierć Magdaleny Żuk. Uważam, że kobieta została wykończona i umarła. Dołożono starań do tego, aby zmarła. Nie było to takie „typowe” morderstwo.

Zdrowie Putina? Musi uważać na serce. Niepokoi.

Tematy bardzo kontrowersyjne, zagadkowe, ale postanowiłam przedstawić moje osobiste teorie.

Kłaniam się.

2 komentarze to “Moje teorie (?)”

  1. Ps. Wpis powstał za sprawą inspiracji ze strony znajomego-policjanta, pozdrawiam i dziękuję 🙂

  2. Ps. 2 Witam, w związku z tym, że jestem prześladowana od wielu lat, uprzejmie proszę o zgłaszanie mi sytuacji w których ktoś coś na mnie pisze Wam (nieważne co) lub się pode mnie podszywa. Z góry dziękuję

Leave a Reply